niedziela, 29 czerwca 2014

ślubne przykazania fotografa

Jeżeli pracujesz jako fotograf i pierwszy raz będziesz rejestrować ceremonię zaślubin i wesela oto kilka wskazówek, bo warto w tym dniu być przygotowanym na wszystko ;)


sesje zdjeciowe slubne

Poniższe rady pozbierałam od fotografów, z którymi współpracuję organizując imprezy oraz i kilka z mojego doświadczenia. Jeśli wpis czyta jakiś fotograf bardzo proszę o wymianę zdań w komentarzu :) Proszę o komentarze uczestników imprez weselnych - co myślicie o fotografach na ślubach - wkurzają czy ich nawet nie zauważacie?

Sezon dla fotografów właśnie trwa, a szczególnie w dziedzinie ślubnej. Zdjęcia ślubno-weselne są jedne z trudniejszych z powodów dwóch - ujęć nie da się powtórzyć i cały czas zmienia się światło :) a to odkryłam świat :) Dobry fotograf musi być wszędzie, a jednocześnie działać niezauważalnie. Jak tego dokonać? Największym szczęściem jest posiadać u swego boku drugiego fotografa lub asystenta, który będzie mógł urozmaicić zdjęcia swoją perspektywą, a także potrzyma czy popilnuje dodatkowego sprzętu, przy tym będzie pamiętać, by nie wchodzić w twój kadr ;)
Aby się nie rozwlekać dziś o kilku schodkach, na które warto się przygotować, aby się nie potknąć:

- światło - jest najważniejsze w przypadku wszelki zdjęć, jednak podczas reportażu ślubnego jest wyjątkowo trudne, bo zmienia się totalnie. Opanowanie własnego sprzętu to podstawa, jednak warto się też przygotować odwiedzając wcześniej takie miejsca jak kościół, sala weselna. W przypadku sal weselnych często może spotkać nas taka niespodzianka jak kula dyskotekowa migocąca niebiesko-różowo-żółto-zielonymi światełkami, gdy impreza będzie trwała nie będziesz biegać za obsługą, aby wyłączyła kulę, bo i tak pani kelnerka powie ci że nie wie gdzie wyłączyć, w związku z tym będziesz strzelał jak z karabinu modląc się, że na którymś ujęciu pan młody nie będzie miał zielonej plamy na czole.

- kompozycja kadru - w czasie reportażu za bardzo nie masz czasu na zadumę, z tego też powodu warto wybrać się wcześniej w miejsca obecności ekipy ślubno-weselnej, wtedy na spokojnie możesz nawet znaleźć miejsca, których byś nie zauważył w czasie gorączki biegania wokół pary młodej i ich gości. 
Najczęściej swoją pracę zaczynasz w mieszkaniu panny młodej, poproś domowników wcześniej, aby posprzątali mieszkanie (albo chociaż jeden duży pokój, w którym będą trwały przygotowania), bo w trakcie przygotowań, pełnego mieszkania ludzi prawie zawsze jest bajzel i o ile nie masz wpływu na komunistyczną meblościankę, to może uda ci się zapobiec tła w postaci rozwalonej bielizny. 
Warto też poprosić państwa młodych, aby w dniu ślubu się uśmiechali, czasem zerkali w obiektyw i aby para młoda powoli, spokojnie opuszczała kościół ;) Kto wie, może któraś z tych próśb zostanie wysłuchana :)

Innymi trudnościami w czasie wykonywania zdjęć jest napotykanie na swojej drodze takich przeszkód jak napoje gazowane na stoliku państwa młodych, tuż przed ich twarzami, oraz... tu przechodzimy do kolejnego punktu...

- ... fotografowie-goście - w pewnym momencie zauważasz, że masz konkurencję w postaci wujka, cioci, kuzyna, którzy wchodzą ci przed nos ze swoimi cudami techniki, mimo tego, że starasz się być wszędzie

- są też fotografowie znawcy, którzy za twoimi plecami powiedzą głośno, że nie tak trzyma się aparat i nie robi się zdjęć pod światło :)

- goście raczej nie współpracują, jeśli nie ma koordynatora pamiętaj, że musisz uzbroić się w cierpliwość jak będziesz nawoływał wszystkich do zdjęcia grupowego

- jeśli drżysz o zdjęcia i musisz robić kopie zapasowe przygotuj wcześniej na kompie czy dysku foldery z opisem, do których przerzucisz fotki

- ostatnia rada - nie jedz wszystkiego na weselu (zwłaszcza tym niskobudżetowym ;))


sesje zdjeciowe slubne



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz