niedziela, 8 stycznia 2017

Zakapturzona

Rozpoczął się nowy rok, a wraz z nim zima jaką lubię najbardziej - pełna śniegu, mroźna i słoneczna. To idealny czas, by ubierać się na "cebulkę". Do niemal każdego zestawu zabieram komino-kaptur, którym można się opatulić na wiele sposobów. Polecam do noszenia nie tylko na odzież wierzchnią, ale także do noszenia wewnątrz pomieszczeń - na swetry czy bluzki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz